* Blog autorki książek dla dzieci *
O autorze
Zakładki:
Http://anetanoworyta.com
Http://ksiazka-od-kuchni.blogspot.nl/2015/08/zosia-i-ksiaze-elfow-aneta-noworyta.html?m=1
Linki
Skopiuj CSS

Witajcie!

sobota, 05 grudnia 2015

 

 
I znów mamy święto, które uwielbiają wszystkie dzieci.

Już 6 grudnia znajdziecie pod poduszką słodkości i małe upominki lub rózgi pozostawione przez tajemniczego świętego.

Ale kto z Was odróżnia Świętego Mikołaja od stworzonego na potrzeby Coca Coli – pucatego brodacza, który zawojował już cały świat, i który  przyćmiewa lokalne tradycje?

 Jeśli ktoś z Was nie ma odpowiedzi na pytanie dziecka: 

„Mamo, czy Mikołaj istnieje naprawdę?” Być może warto przypomnieć sobie legendarną postać, która zdobyła sławę w całej Europie!

 Święty Mikołaj był biskupem Miry. Przez całe swoje życie pomagał innym, w rezultacie rozdał potrzebującym cały swój majątek.

Legenda  mówi, że pewien człowiek popadł w bankructwo i postanowił sprzedać swoje córki. Gdy biskup dowiedział się o tym, wrzucił przez komin kilka sakiewek ze złotymi monetami, które rozsypały się do zawieszonych na kominku pończoch i bucików dziewcząt.
Dlatego dziś w wielu krajach Europy prezenty wkłada się do bucików i skarpetek.

W Polsce, w nocy z 5 na 6 grudnia podrzucamy dzieciom upominki pod poduszkę. Ale w niektórych regionach Polski tradycja świętego jest znacznie bogatsza!
Na pomorzu Święty był patronem rybaków, na wschodzie i południu Polski – uważano go za patrona bydła. Szóstego grudnia pędzono więc baranki do kościoła, by skropić im głowy święconą wodą.

Mikołaj  w Polsce jest patronem żeglarzy, rozbitków, a także rybaków i flisaków. Posiada moc poskramiania burz, piorunów, sztormowych wichrów i wysokich fal morskich.
Święty Mikołaj to postać pełna piękna i tajemnicy.
To uosobienie dobroci i hojności.
Nasze pociechy szybko wyrastają z wiary w magiczne postaci. Ale być może, jeśli opowiemy im o prawdziwym świętym Mikołaju – magia dobra i pomagania innym zostanie z naszymi dziećmi przez resztę życia?

 

A jeśli ktoś szuka sympatycznej i pouczającej lekturki - zachęcam do przeczytania rymowanej opowieści napisanej przez Elizę Piotrowską! 

 


 

18:36, aneta.noworyta , Witajcie!
Link Dodaj komentarz »