
Piosenka o Mikołajach
********************
I
Chodzą sobie mikołaje
chodzą tu i tam.
A ja liczę i się dziwię...
Już dylemat mam!
No bo który z nich to święty?
Niech mi powie ktoś!
Od myślenia, od liczenia
już mnie bierze złość!
Ref:
Ten ma brodę doklejoną;
Tamten chudy jest.
Ten za rudy, ten za duży;
Ten hot-doga je!
Żaden mi się nie podoba
i nie wierzę że,
chociaż jeden z mikołajów
tym prawdziwym jest!
II
Chodzą sobie mikołaje
po hipermarkecie.
Tylu świętych nie widziałem
w całym bożym świecie.
No bo przecież każde dziecię
wie najlepiej to,
że Mikołaj ma być jeden!
A tu jest ich sto!
Ref:
Ten ma brodę doklejoną (...)
III
Nos na kwintę już zwiesiłem
i straciłem wiarę.
Nie ma w świecie Mikołaja!
To są wszystko żarty!
Już mnie mama nie przekona,
taty też nie słucham.
Mikołaja nie ma przecież!
Jest ich cała kupa!
Ref:
Ten ma brodę doklejoną
(…)
IV
Spać więc idę zawiedziony,
mróz za szybą trzeszczy…
Aż tu nagle coś dziwnego
na dachu szeleści.
No i staje tuż przede mną
najprawdziwszy Święty!
Broda długa, jedwabista
a w worze prezenty!
Teraz już jest wszystko jasne,
Święty Mikołaju.
Ci przebrani to są ludzie…?
Ty przychodzisz z raju!
?A.Noworyta2011